
O tym dowiedziały się harcerki z Warszawskiego Hufca „Grochów-Venrosa”, biorąc udział w warsztatach zorganizowanych przez Szkołę Zastępowych „Pergola” pod wodzą Oli Walencik.
W piątek 15 kwietnia udałyśmy się do szkoły na Młocinach i od razu zabrałyśmy się do pracy. Zajęcia wokalne i karaoke z Marysią Gracką dało nam dużo powodów do śmiechu, ponieważ jak się okazało śpiewanie polskich piosenek przysporzyło nam trochę trudności z dykcją zwłaszcza przy pewnej piosence Kasy.
Strzałem w 10 okazały się warsztaty plastyczne podczas których robiłyśmy pisanki, dzięki Agacie Wieczorek poczułyśmy klimat zbliżających się świąt Wielkanocnych. Wieczorne zajęcia pozwoliły nam się lepiej poznać i zintegrować.
Następny dzień rozpoczęłyśmy wcześnie rano od solidnej rozgrzewki i zajęć sportowych, by chwilę później poruszać się przy latynoskich rytmach salsy. Isia z 169 pomogła nam poczuć gorące klimaty Hawany. Także poznałyśmy kilka podstawowych kroków flamenco i ruchów potrzebnych do tańca brzucha. Po wyczerpujących „wygibasach” dziewczyny udały się do Lasku Bielańskiego na INO przygotowane przez Olę Lenarcik. Po grze wszystkie miałyśmy chwilę do odsapnięcia przy wspólnym obiedzie i grach planszowych. Wieczór spędziłyśmy w Bielańskim Ośrodku Kultury na koncercie poświęconym pamięci Jacka Kaczmarskiego. Sobotni dzień warsztatów zakończyłyśmy nauką rozwiązywania konfliktów w zastępach oraz scenkami ilustrującymi jak sobie radzić w trudnych sytuacjach. Ostatniego dnia warsztatów Basia Jerszow uczyła harcerki chodzić po taśmie, był to jeden z przykładów na to skąd czerpać pomysły na zbiórki i inne aktywności zastępu. Na końcu warsztatów zrobiłyśmy sobie wspólne zdjęcie, a dziewczyny otrzymały na pamiątkę ziarenka Leptosiphonu .

